Odwieczna wojna (owca, wilk, pies)

Społeczeństwo jest jak stado owiec.  To szara masa (nic w tym złego!), która płynie przez życie wypełniając swój los. Każdy ma poczucie swojego miejsca w szeregu. Każdy wie, że siłą jest stado. Stado wie, że można pozwolić sobie na indywidualizm ale nie może on godzić w dobro stada. Bezpieczeństwo jest podstawowym elementem.

Wokół stada owiec krążą wilki. Istoty nastawione na polowanie. Szukające słabych ogniw. Chcące przemocą wydrzeć korzyści wyłącznie dla siebie. Żyjące poza prawem ogółu. Mające swoje odrębne zasady. Wilków jest mało ale są potężne i zdeterminowane aby zaspokoić swoje pragnienia kosztem owiec.

I wtedy do akcji wkraczają psy pasterskie. Do utraty tchu krążą wokół stada pilnując aby wilki się nie przedarły. Psy są na usługach pasterza. Tak było, jest i będzie. To pasterz ustala reguły. To pasterz wie, które owce pójdą na wełnę, z których zrobi się obiad, a które należy chronić. Psy nie mają tu nic do powiedzenia. Kąsają owce po nogach jeśli któraś postanowi dołączyć do wilków albo będzie niechcący zmierzała na ich terytorium. Owce beczą i skarżą się na brutalność psów pasterskich. Ubolewają, że psy ograniczają ich wolność. Z drugiej jednak strony mają świadomość, że kły wilka są o wiele bardziej niebezpieczne.

Oczywiście czasami pasterz bywa groźniejszy od wilka ale wówczas szybko doprowadza stado do ruiny i finalnie sam dużo traci. Dlatego w interesie pasterza jest, żeby Psy były dobrze wyszkolone i odpowiednio nagradzane. Pasterz dba też o jasne reguły tak aby owcom żyło się bezpiecznie. Amerykańscy naukowcy, którzy jak wiadomo wszystko już przebadali ustalili, że szczęśliwe krowy dają zdrowsze mleko. Z owcami jest pewnie podobnie. Ich wełna jest lepsza gdy owca jest zadowolona.

Dlatego też trzeba zaakceptować fakt, że aby przetrwać konieczne są ramy i ograniczenia. Konieczne jest funkcjonowanie w poczuciu solidarności i współodpowiedzialności za otoczenie.

Psy dają gwarancję bezpieczeństwa i chronią przed Wilkami. Owce to rozumieją.

No chyba że jesteś baranem i inaczej postrzegasz rzeczywistość.

odwieczny pojedynek…

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Niebiescy997 pisze:

    Dobra metafora, niemniej jednak, czasem ma wrażenie, że tych baranów w naszym społeczeństwie jest ciągle bardzo dużo …

Dodaj komentarz